Ta ostatnia sekunda…

25 вер. 2023 | Mecze

W starciach pomiędzy Gwardią Opole a Arged Rebud KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski nudy nie ma. Podobnie było w 6. serii ORLEN Superligi w 3mk Arenie. Ostatecznie gospodarze wygrali 28:27, a zwycięskie trafienie zanotowali w ostatniej sekundzie.

Opolanie znakomicie rozpoczęli spotkanie w Ostrowie Wielkopolskim. W 13 minucie, po bramce Mateusza Wojdana, gwardziści prowadzili 7:4. Po raz kolejny z bardzo dobrej strony prezentował się Piotr Jędraszczyk, który sam zdobywał bramki lub asystował swoim kolegom z drużyny. Świetnie grali również Antoni Łangowski i Mateusz Jankowski.

Trener Maciej Nowakowski wówczas wprowadził na parkiet doświadczonych zawodników – Mikołaja Krekora do bramki oraz Krzysztofa Łyżwę na rozegranie. Ruch ten okazał się strzałem w dziesiątkę, bo w 28 minucie Ostrovia doprowadziła do wyrównania. A schodząc na przerwę nawet prowadziła – 14:13. W ostatniej akcji pierwszej części bramkarza Gwardii pokonał jeszcze Patryk Marciniak.

Na początku drugiej połowy Gwardia została w szatni. Bramki dla Ostrovii rzucili natomiast Daniel Reznicky i przede wszystkim Łukasz Gierak, który w ciągu 4 minut trafił czterokrotnie. Swoją serię zakończył on sam, łapiąc karę dwuminutową. Dopiero czas wzięty przez Bartosza Jureckiego podziałał mobilizująco na opolan. Po przerwie rzucili Roman Chychykalo, Paweł Stempin oraz ponownie Jankowski i Łangowski. Dodatkowo w bramce Gwardii szalał Jakub Ałaj, który dołożył kilka udanych interwencji. Te wszystkie elementy złożyły się na prowadzenie gwardzistów 24:22.

Ostrovia znów rzuciła się do odrabiania strat. W ostatniej minucie na tablicy wyników był remis po 60. Chwilę wcześniej bramkę dla Gwardii zdobył Wojdan, który rozgrywał bardzo dobre spotkanie. Na kilkanaście sekund przed ostatnią syreną o czas poprosił szkoleniowiec Ostrovii. Gwardia dobrze się broniła, nie doprowadzając gospodarzy do rzutu. Aż do ostatniej sekundy…

Do ostatniego rzutu w meczu podszedł Ksawery Gajek. I trafił obok blokujących gwardzistów… Ostrovia wygrała więc spotkanie w 3mk Arenie 28:27.

 

Arged Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski – Gwardia Opole 28:27 (14:13)

Ostrovia – Mikołaj Krekora, Dawid Balcerek, Jakub Zimny – Łukasz Gierak 6, Patryk Marciniak 5, Bartłomiej Tomczak 4, Marek Szpera 4, Daniel Reznicky 3, Przemysław Urbaniak 3, Artur Klopsteg 1, Krzysztof Łyżwa 1, Ksawery Gajek 1 oraz Krzysztof Misiejuk, Mateusz Wojciechowski, Igor Krivokapic

Karne – 5 (3/5)

Kary – 14 minut (Gierak, Misiejuk i Gajek - po 4 min, Reznicky - 2 min)

 

Gwardia – Jakub Ałaj, Adam Malcher – Mateusz Wojdan 6, Mateusz Jankowski 6, Antoni Łangowski 5, Piotr Jędraszczyk 4, Fabian Sosna 2, Roman Chychykalo 2, Paweł Stempin 1, Marek Monczka 1 oraz Wiktor Kawka, Michał Milewski, Janusz Wandzel, Daniel Jendryca

Karne – 3 (2/3)

Kary – 8 minut (Stempin, Milewski, Wandzel i Chychykalo – po 2 min)